Gdy dziewczyna z dziecka zmienia się w podlotka, zaczyna dostrzegać, ile można osiągnąć dzięki wizażu. Coraz chętniej sięga po porady dla kobiet, za sprawą których poznaje tajemnice tej sztuki, nowe informacje ochoczo wciela w czyny, wypróbowując osobiście co raz to innowacyjne koncepcje.
Wiek dojrzewania to okres eksperymentów oraz doskonalenia się w rozmaitych aspektach, także takich jak makijaż czy pielęgnacja ciała. Początkowe eksperymenty, najczęściej nieudane z czasem oznaczają coraz mniejszy kłopot, by wreszcie stać się zwyczajową czynnością, podobnie jak szykowanie herbaty czy czyszczenie zębów. Nie każda nastoletnia pani ma jak skorzystać z fachowej pomocy swojej mamy czy starszej siostry.
Często obawia się o pomoc zapytać, kiedy indziej znów woli podkreślić niewątpliwą niezależność i umiejętność samodzielnej nauki tej, problematycznej nierzadko sztuki. W dzisiejszych czasach młoda dziewczyna ma nieco lżej, wystarczy bowiem znaleźć w Internecie dowolny portal dla kobiet i znaleźć tam szczegółowe wskazówki w jaki sposób przygotować profesjonalny makijaż.
Mimo tego często zdarza się robić błędy, które skutkują tym że na twarzy zastyga absurdalna skorupa, która staje się powodem do zażenowania i pretekstem do niewybrednych kpin reszty znajomych i przyjaciół. Jakiego typu wpadki zaliczają nastolatki najczęściej? Nadmiernie ciemny bądź zbyt jaskrawy podkład, odbijający się istotnie na tle odcienia skóry, zwykle nałożony grubą warstwą prezentuje się komicznie i nie spełnia swojej pierwotnej roli. Podkład ma bowiem zadanie ujednolicenia odcieni skóry.
Do maskowania niedoskonałości używamy korektora, zazwyczaj w minimalnie jaśniejszym odcieniu niż baza, szczególnie jeśli zależy nam na zamaskowaniu cieni pod oczami; baza umieszczona warstwowo na np. powszechny u nastolatek trądzik nie zamaskuje go, a wręcz przeciwnie – uwydatni nierówności skóry. Róż do policzków w mocno różowym odcieniu budzi co najwyżej niewybredne skojarzenia, dla nastolatki wystarczy subtelny brzoskwiniowy kolor.
Do maskowania niedoskonałości używamy korektora, zazwyczaj w minimalnie jaśniejszym odcieniu niż baza, szczególnie jeśli zależy nam na zamaskowaniu cieni pod oczami; baza umieszczona warstwowo na np. powszechny u nastolatek trądzik nie zamaskuje go, a wręcz przeciwnie – uwydatni nierówności skóry. Róż do policzków w mocno różowym odcieniu budzi co najwyżej niewybredne skojarzenia, dla nastolatki wystarczy subtelny brzoskwiniowy kolor.
Usta pomalowane na czerwono prezentują się ponętnie wyłącznie u starszych, eleganckich matron, u nastolatki niepotrzebnie dodają lat i wyglądają nienaturalnie. Nieumiejętnie wykonana kreska niweluje spojrzenie i psuje makijaż oczu.
W rzeczywistości jednak twarz nastolatki tak naprawdę nie potrzebuje zbyt wielu zabiegów aby prezentować się świeżo, kusząco i schludnie.
Artykuł z serwisu Airstar.pl Darmowe artykuły do przedruku
Autor: turkusowy
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
Autor: turkusowy
Podziel się z nami swoją wiedzą i doświadczeniem. Dodaj artykuł na Airstar.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz